Na forum, TheUsh wspomniał żartem o stworzeniu niepolitycznego lobby linuksowego. Uważam, ze to nie jest aż taki głupi pomysł :)
Tak pomyślałem o stworzeniu czegoś w rodzaju serwisu społecznościowego, gdzie mogłyby się zapisywać zarówno osoby prywatne, jak i udzielać swojego wsparcia firmy i instytucje - oczywiście warunkiem jest poparcie dla Linuksa i Open Source.
W jakim celu?
Ano w przypadku potrzeby nacisku na władze, można wystosować list jako np. stowarzyszenie (opcja), w którego skład lub poparcia udzielają takie a takie osoby, firmy, instytucje czy serwisy. Daje to większy nacisk niż petycja złożona z paru tys. anonimowych (dla osoby przyjmującej) osób.
Co Wy na to?